Reklama
X Motyczowskie Kolędowanie już za nami PDF Drukuj Email

MK Odśpiewaniem pięknych ukraińskich kolęd nasi serdeczni przyjaciele z Towarzystwa Forteca w Tarnopolu rozpoczęli 17.01.2010 jubileuszowe X już Motyczowskie Kolędowanie, wzięło w nim udział ponad 100 osób.

Wspólne świętowanie rozpoczęło się o godzinie 17:00 w Sali konferencyjnej Ośrodka Edukacji Społecznej w Motyczu Leśnym. Pracowników i przyjaciół Fundacji powitał jej prezes p.Wacław Czakon. Następnie Irina i Iwan Khimeychuk reprezentujący Towarzystwo Forteca z Tarnopola, opowiedzieli licznie zgromadzonym gościom o Ukraińskich zwyczajach Bożonarodzeniowych. Dowiedzieliśmy się między innymi o tym, że przez cały okres Świąt (od 24.12 do 20.01) Ukraińcy zamiast popularnym „dzień dobry” witają się słowami „Chrystus narodził się”, a na takie pozdrowienie odpowiadają „Sławimy Go”. Opowieści o ukraińskich tradycjach Bożonarodzeniowych zostały zakończone odśpiewaniem pięknych, rodzimych kolęd przez dziewczęta z Tarnopola. Następnie przedstawiona została prezentacja obrazująca długoletnią współpracę Fundacji i Towarzystwa Forteca. Po omówieniu 15-letniego partnerstwa, a także krótkim podsumowaniu pracy FSD w roku 2009 nadszedł czas na polskie kolędy.

Do wspólnego śpiewania zaprosił nas zespół Akademuz, który łącząc grę kilku instrumentów: skrzypiec, klarnetu, fletu poprzecznego, MK2 gitary oraz bębna radosnym „Przybieżeli do Betlejem” porwał wszystkich gości do śpiewu. Śpiewając zaś, zarówno skoczne pastorałki jak i liryczne skłaniające do refleksji kolędy, mogliśmy sobie na nowo uświadomić, jak ważne jest kontynuowanie tej pięknej polskiej tradycji. Pierwszą część wieczoru, zakończyła „firmowa” kolęda FSD, „Bracia patrzcie jeno”, śpiewana na dwa głosy, przez wszystkie obecne na uroczystości tenory i soprany.

Następnie zgromadzeni goście udali się do Sali jadalnej, gdzie na szwedzkim, suto zastawionym stole czekały już ukraińskie przysmaki. Największe zainteresowanie wzbudziła przyrządzana z maku, pszenicy, miodu, mleka i bakalii kutia. Gdy mowa o uciechach podniebienia, nie sposób nie wspomnieć o tym, że na jednym z pięter dziewczynki z kursu podstawowego serwowały wszystkim gościom kawy i herbaty, w przygotowanej specjalnie na czas kolędowania kawiarence. Posiłek stał się okazją do serdecznych rozmów i żartów.

Druga część wieczoru upłynęła pod znakiem dalszego kolędowania, któremu przewodniczył Akademuz. Zespół rozśpiewał gości „Tryumfami” tak skutecznie, że nikt z obecnych nie chciał tych śpiewów zakończyć.

Kalende to z łaciny początek nowego miesiąca... . Kolędować to znaczy co roku od nowa radować się z Bożego Narodzenia.

Przed nami nowy rok pełen ciężkiej pracy, oby przyniósł nam wszystkim tyle radości, ile to wspólne kolędowanie.

 

 

Fundacja

Reklama

Menu główne

Reklama

Sponsorzy

  • Sponsorzy
  • Sponsorzy
  • Sponsorzy
  • Sponsorzy
  • Sponsorzy
  • Sponsorzy
  • Sponsorzy
  • Sponsorzy
  • Sponsorzy
zauwazylem_blad
© 2009, design MC, coding pasqal, powered by joomla!